<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ogłoszenia towarzyskie, Anonse matrymonialne, portal towarzyski &#187; sekrety kobiety</title>
	<atom:link href="http://towarzyski.pl/tag/sekrety-kobiety/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://towarzyski.pl</link>
	<description>Poznaj fajne dziewczyny z twjej okolicy. Umów się na randkę i spotkanie. Anonse towarzyskie i ogłoszenia matrymonialne.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 22 May 2010 12:36:27 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Wykwintna kolacja we dwoje</title>
		<link>http://towarzyski.pl/2010/04/wykwintna-kolacja-we-dwoje/</link>
		<comments>http://towarzyski.pl/2010/04/wykwintna-kolacja-we-dwoje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Apr 2010 11:08:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sympatyczna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Męski punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Okiem kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[sekrety kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[żona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://towarzyski.pl/?p=242</guid>
		<description><![CDATA[Czy słyszałaś kiedyś powiedzenie „We dwoje smakuje lepiej”? Zostało ono wymyślone nie bez powodu – przecież jedzenie w samotności nie jest żadną przyjemnością. Za to posiłek zjedzony w towarzystwie ukochanego jest nie tylko ucztą dla podniebienia, ale i prezentem dla zmysłów.

Gotowanie dla samej siebie nie jest przyjemne, a i smak posiłków daleko odbiega od doskonałości. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy słyszałaś kiedyś powiedzenie „We dwoje smakuje lepiej”? Zostało ono wymyślone nie bez powodu – przecież jedzenie w samotności nie jest żadną przyjemnością. Za to posiłek zjedzony w towarzystwie ukochanego jest nie tylko ucztą dla podniebienia, ale i prezentem dla zmysłów.</strong><br />
<a href="http://www.jakja.pl"><img alt="" src="http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24288/330lft007.jpeg" title="kolacja we dwoje" class="alignnone" width="330" height="244" /></a><br />
Gotowanie dla samej siebie nie jest przyjemne, a i smak posiłków daleko odbiega od doskonałości. Prawdą jest, że gotując dla jednej osoby nie wkładamy w to serca. Robimy wszystko automatycznie, nierzadko w jednym wielkim garnku, aby wystarczyło na kilka dni. Jeżeli posiłek ma zjeść z nami druga osoba, jest zupełnie inaczej – wtedy nawet marchewka jest równo pokrojona i smakuje wybornie.</p>
<p>Wspólny posiłek nie musi być obrzydliwie drogim daniem. Jeżeli zjesz go w towarzystwie ukochanego, to nawet zwykła grochówka nabierze niepowtarzalnego smaku. Jednak jest kilka dni w roku, kiedy można pokusić się o wyczarowanie czegoś wykwintnego. Są nimi chociażby urodziny, Walentynki i wszelkie rocznice.</p>
<p>Przez żołądek do serca</p>
<p>Najbardziej romantycznym posiłkiem jest kolacja. Śniadanie czy obiad nie zapewnią tej magicznej oprawy. Kiedy zapadnie zmierzch, atmosfera robi się coraz bardziej gorąca, a w perspektywie jest długa noc… Zanim jednak zdecydujesz się na konkretną potrawę, nie zapominaj o przystawkach.</p>
<p>Zapamiętaj, że najsilniejszymi afrodyzjakami są m.in. owoce morza, szampan, żeń-szeń, seler, kakao i czekolada. Z kolei przyrządzając danie główne nie zapomnij dodać do niego chociażby lubczyku, kolendry, bazylii, cynamonu, chilli czy też kopru włoskiego. Te zioła i przyprawy także obudzą w was dzikie żądze.</p>
<p><em>Źródło: wp.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://towarzyski.pl/2010/04/wykwintna-kolacja-we-dwoje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Grube kłamstwa i szczupłe fakty</title>
		<link>http://towarzyski.pl/2010/02/grube-klamstwa-i-szczuple-fakty/</link>
		<comments>http://towarzyski.pl/2010/02/grube-klamstwa-i-szczuple-fakty/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 14:46:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sympatyczna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Okiem kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[sekrety kobiety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://towarzyski.pl/?p=222</guid>
		<description><![CDATA[Kłopoty z przemianą materii, mocna budowa – oto niektóre z pseudonaukowych tłumaczeń usprawiedliwiających nadwagę. Większość z nich to kiepskie wymówki, niemające żadnego potwierdzenia w faktach. Pewne jest bowiem jedno: tyje ten, kto je za dużo.

Racjonalne odżywianie potrafi być męczące. Można nie łączyć węglowodanów i białek, odżywiać się według grupy krwi albo faz Księżyca, ale z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kłopoty z przemianą materii, mocna budowa – oto niektóre z pseudonaukowych tłumaczeń usprawiedliwiających nadwagę. Większość z nich to kiepskie wymówki, niemające żadnego potwierdzenia w faktach. Pewne jest bowiem jedno: tyje ten, kto je za dużo.</strong><br />
<img alt="" src="http://zdrowie.onet.pl/_i/obrazki/syndykat/fakty_d.jpg" title="szczupła sylwetka" class="alignnone" width="400" height="250" /><br />
Racjonalne odżywianie potrafi być męczące. Można nie łączyć węglowodanów i białek, odżywiać się według grupy krwi albo faz Księżyca, ale z pewnością nie jest to ani zdrowe, ani smaczne. Najwyższy czas rozwiać uparcie lansowane żywieniowe stereotypy – po to, by jedzenie zaczęło wreszcie sprawiać nam przyjemność.<br />
* Mam masywne kości<br />
To jedno z równie popularnych, co absurdalnych usprawiedliwień zbędnych kilogramów. Nadwaga nie jest kwestią budulca kostnego. U osoby szczupłej kości stanowią tylko około ośmiu, dziewięciu procent ciężaru ciała, zaś u ludzi o krępej sylwetce maksymalnie dziesięć procent. Kości każdego z nas ważą w stosunku do wzrostu mniej więcej tyle samo. U mężczyzny o wadze 90 kilogramów i wzroście 1,90 cm jest to najwyżej dziewięć kilo. Mimo to wciąż słyszy się argument o masywnej budowie ciała, która jest rzekomo odpowiedzialna za zwały tłuszczu na biodrach.</p>
<p>Wniosek: marna wymówka.<br />
* Tyje się jedząc za dużo naraz<br />
Trudno rozwiać mity związane z odżywianiem. Zwłaszcza te dotyczące częstotliwości spożywania posiłków ciągle są podstawą najbardziej fantastycznych spekulacji. Tymczasem najważniejsza zasada jest prosta: liczy się ogólny bilans, czyli liczba dostarczonych kalorii. Ten, kto podjada przez cały dzień, tyje tak samo jak ktoś, kto owe kalorie pochłania za jednym zamachem.</p>
<p>Wniosek: liczy się ilość spożytych produktów i ich wartość energetyczna. </p>
<p>Źródło: onet.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://towarzyski.pl/2010/02/grube-klamstwa-i-szczuple-fakty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmysłowa biel</title>
		<link>http://towarzyski.pl/2009/12/zmyslowa-biel/</link>
		<comments>http://towarzyski.pl/2009/12/zmyslowa-biel/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 20:58:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sympatyczna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Okiem kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[sekrety kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://towarzyski.pl/?p=201</guid>
		<description><![CDATA[Chcesz wykorzystać jak najlepiej każdą chwilę? Postaw na lekkość i zmysłowość &#8211; one nigdy nie wyjdą z mody. Nic tak skutecznie nie wprowadza nas w dobry nastrój jak efemeryczne zapachy pozyskiwane z białych kwiatów.

Zapachy kwiatów są kuszące i radosne. Nie mają pełnić żadnych praktycznych funkcji, lecz przed wszystkim cieszyć i zachwycać. Komponować się z beztroskim, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Chcesz wykorzystać jak najlepiej każdą chwilę? Postaw na lekkość i zmysłowość &#8211; one nigdy nie wyjdą z mody. Nic tak skutecznie nie wprowadza nas w dobry nastrój jak efemeryczne zapachy pozyskiwane z białych kwiatów.</strong><br />
<img alt="" src="http://uroda.onet.pl/_i/obrazki/zapachy/biel2_m.jpg" title="zmysłowa biel" class="alignnone" width="100" height="75" /><br />
Zapachy kwiatów są kuszące i radosne. Nie mają pełnić żadnych praktycznych funkcji, lecz przed wszystkim cieszyć i zachwycać. Komponować się z beztroskim, lekko leniwym nastrojem lub w razie potrzeby poprawiać samopoczucie.</p>
<p>Jeśli chodzi o świat zapachów to biel jest zawsze na topie. Nic więc dziwnego, że do najbardziej pożądanych w tym sezonie należą wszelkiego rodzaju zapachy powstałe na bazie białych kwiatów: kwiatu lotosu, jaśminu, orchidei i frezji. </p>
<p><em>Źródło: uroda.onet.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://towarzyski.pl/2009/12/zmyslowa-biel/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zatrzymać miłość</title>
		<link>http://towarzyski.pl/2009/12/zatrzymac-milosc/</link>
		<comments>http://towarzyski.pl/2009/12/zatrzymac-milosc/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2009 19:40:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sympatyczna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Okiem kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[gorące newsy]]></category>
		<category><![CDATA[małżeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[sekrety kobiety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://towarzyski.pl/?p=187</guid>
		<description><![CDATA[Czy możemy być wolni, będąc z drugim człowiekiem? Absolutnie tak. Jestem wolny, gdy czuję, że chcę być właśnie z tą osobą. Człowiek wolny robi, co chce. Może powiedzieć: „nie muszę z tobą żyć, ale dobrze jest z tobą żyć” – mówi dr Alfried Langle, austriacki psychoterapeuta, uczeń Viktora Frankla, twórcy psychologii egzystencjalnej, w rozmowie z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy możemy być wolni, będąc z drugim człowiekiem? Absolutnie tak. Jestem wolny, gdy czuję, że chcę być właśnie z tą osobą. Człowiek wolny robi, co chce. Może powiedzieć: „nie muszę z tobą żyć, ale dobrze jest z tobą żyć” – mówi dr Alfried Langle, austriacki psychoterapeuta, uczeń Viktora Frankla, twórcy psychologii egzystencjalnej, w rozmowie z Renatą Arendt-Dziurdzikowską.</strong><br />
<img alt="" src="http://partnerstwo.onet.pl/_i/partnerstwo/zatrzymac_d.jpg" title="zatrzymać miłość" class="alignnone" width="200" height="200" /><br />
Czy można nauczyć się miłości? Wzbudzić ją w sobie?</p>
<p>Miłość nam się przytrafia. Nie możemy sobie nakazać: kochaj! Nie możemy sobie rozkazać: przestań kochać! Nie cierp, gdy ona odchodzi. Miłość musi się wydarzyć we właściwy, esencjonalny sposób. Zaczynamy kochać w momencie, gdy ujrzymy istotę drugiego człowieka, która rezonuje z naszą istotą.</p>
<p>Co to znaczy „rezonować z istotą drugiego człowieka”?</p>
<p>Rozpoznajemy siebie w partnerze. Mówimy wtedy: „jakbym cię znał od zawsze”. Albo fascynuje nas odmienność: „ty jesteś czymś, czym ja nie jestem”. Przyciąga nas i porusza istota tej osoby. Widzimy jej wyjątkowość. Gdy ktoś pyta: „dlaczego kochasz właśnie ją?”, odpowiadamy: „ponieważ ona taka jest”. Jest taka, jaka jest, niepowtarzalna.</p>
<p>Albo mówimy: „<a href="http://www.jakja.pl">kocham go, bo mamy radosny seks</a>”, „ona tak dobrze gotuje i dba o dzieci”.</p>
<p>To znaczy, że ukochaną osobę postrzegam jedynie poprzez możliwość zaspokojenia swoich potrzeb i braków.</p>
<p>Dajemy sobie to, co możemy dać. Miłość jest także po to, byśmy mogli zaspokajać potrzeby i braki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://towarzyski.pl/2009/12/zatrzymac-milosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Seks zaczyna się od stóp</title>
		<link>http://towarzyski.pl/2009/12/seks-zaczyna-sie-od-stop/</link>
		<comments>http://towarzyski.pl/2009/12/seks-zaczyna-sie-od-stop/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 18:32:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sympatyczna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Okiem kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[sekrety kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[sexy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://towarzyski.pl/?p=183</guid>
		<description><![CDATA[Stopa w tym sezonie pokazuje się w pełnej krasie. But zamiast ją zakrywać, odkrywa. Większość obuwia ma przezroczyste paski. Naga wypielęgnowana kobieca stopa pobudza męską wyobraźnię. Badania dowodzą, że co trzeci mężczyzna, przyglądając się kobiecie, najpierw ocenia jej nogi.

Stopa nie umknie jego uwadze. Seksuolodzy umieszczają ją nawet na czele listy seksualnych wabików. Mężczyźni ubóstwiają wpatrywać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Stopa w tym sezonie pokazuje się w pełnej krasie. But zamiast ją zakrywać, odkrywa. Większość obuwia ma przezroczyste paski. Naga wypielęgnowana kobieca stopa <a href="http://www.jakja.pl">pobudza męską wyobraźnię</a>. Badania dowodzą, że co trzeci mężczyzna, przyglądając się kobiecie, najpierw ocenia jej nogi.</strong><br />
<img alt="" src="http://uroda.onet.pl/_i/obrazki/cialo/seks.jpg" title="sex stopy" class="alignnone" width="200" height="150" /></p>
<p>Stopa nie umknie jego uwadze. Seksuolodzy umieszczają ją nawet na czele listy seksualnych wabików. Mężczyźni ubóstwiają wpatrywać się w dobrze wysklepiony wysoki łuk stopy, oplecionej cieniutkim paskiem sandała. Wysokie obcasy wysmuklają nogi i podkreślają całą sylwetkę. Kobiety, które je noszą, sprawiają wrażenie, że lubią swoje ciało i lubią seks. Wbrew pozorom buty na obcasie nie muszą być niewygodne. Jeśli mają dobrze wyprofilowany obcas, bez problemu przechodzisz w nich cały dzień i nie będą Cię bolały nogi. W tym sezonie wielcy projektanci mody zachęcają nas do noszenia cieniutkich szpilek, wysokich koturnów, a nawet masywnych platform. Stopy są w nich tak seksownie wyeksponowane, że przybysz z innej planety mógłby pomyśleć, iż ta część ciała służy do prokreacji. Małe czy duże, męską uwagę przyciągają, jeśli są gładkie i zadbane.</p>
<p>Erotyzm w małym palcu</p>
<p>Budowa stopy może Cię zdradzić. Osoby szczególnie nasycone erotyzmem mają ponoć drugi palec dłuższy od pierwszego. Dowodem na potwierdzenie tej tezy ma być słynna Wenus z obrazu Boticellego. Z kolei duże stopy według medycyny Wschodu świadczą o równowadze psychicznej.</p>
<p>Stopy nie potrafią kłamać, twierdzą specjaliści od <a href="http://www.jakja.pl">mowy ciała</a>. By zorientować się, czy ktoś czuje się swobodnie, wystarczy obserwować jego nogi. Jeśli stuka stopą o podłogę, oznacza to, że ma zamiar już odejść. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://towarzyski.pl/2009/12/seks-zaczyna-sie-od-stop/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak wzajemnie dotykać miejsc intymnych?</title>
		<link>http://towarzyski.pl/2009/11/jak-wzajemnie-dotykac-miejsc-intymnych/</link>
		<comments>http://towarzyski.pl/2009/11/jak-wzajemnie-dotykac-miejsc-intymnych/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 19:21:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sympatyczna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Męski punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Numerki, pozycje, liczby]]></category>
		<category><![CDATA[Okiem kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[gorące newsy]]></category>
		<category><![CDATA[sekrety kobiety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://towarzyski.pl/?p=173</guid>
		<description><![CDATA[Czyli w krainie pieszczot&#8230; Nie musi dojść do pełnego zbliżenia, byście przeżyli eksplozję namiętności. Możecie doprowadzić siebie do bram rozkoszy, używając samych dłoni. Sięgając w miejsca, do których dostęp zarezerwowany jest dla kogoś najbliższego.

Zanim weźmiesz sprawy w swoje ręce, pamiętaj o zdjęciu pierścionków i bransoletek, by nie sprawić ukochanemu bólu zamiast rozkoszy. Aby twój dotyk [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czyli w krainie pieszczot&#8230; Nie musi dojść do pełnego zbliżenia, byście przeżyli eksplozję namiętności. Możecie doprowadzić siebie do bram rozkoszy, używając samych dłoni. Sięgając w miejsca, do których dostęp zarezerwowany jest dla kogoś najbliższego.</strong><br />
<img alt="" src="http://zdrowie.onet.pl/_i/obrazki/zdrowie/miejscaintymne_d.jpg" title="dotykanie miejsc intymnych" class="alignnone" width="400" height="300" /><br />
Zanim weźmiesz sprawy w swoje ręce, pamiętaj o zdjęciu pierścionków i bransoletek, by nie sprawić ukochanemu bólu zamiast rozkoszy. Aby twój dotyk był przyjemny, a dłonie łatwo prześlizgiwały się po skórze partnera, wetrzyj w nie trochę olejku do masażu lub choćby balsamu do ciała.</p>
<p>Zacznij od okolic, a nie epicentrum</p>
<p>By potęgować apetyt w oczekiwaniu na danie główne, wytrawną ucztę zaczyna się od przystawek. Ty też rozbudzaj zmysły wybranka stopniowo, serwując mu na początku niewinne pieszczoty moszny i ukrytych w niej klejnotów. Masuj jądra powoli i z wyczuciem, bo są bardzo wrażliwe. Wkrótce zauważysz, jak pod wpływem twojej dłoni  moszna kurczy się i napina, podciągając jądra wyżej. To efekt rosnącego podniecenia. Zwróć teraz uwagę na szew biegnący przez środek spodniej strony worka mosznowego. Znajduje się tam mnóstwo ultraczułych zakończeń nerwowych, dzięki którym możesz przyprawić kochanka o dreszcz rozkoszy. Wystarczy, że będziesz wodziła palcem wskazującym od góry do dołu wzdłuż tej linii. W którymś momencie zjedź jeszcze bardziej w dół – do krocza partnera. Tam, między moszną a odbytem, ukryty jest niezwykle czuły gruczoł prostaty (zwany męskim punktem G). Wyczuj go pod skórą (ma kształt orzecha) i masuj okrężnymi ruchami, od czasu do czasu rytmicznie uciskając.</p>
<p>Chwyć u nasady</p>
<p>Warto, by twoja dłoń zbłądziła potem w inne czułe miejsce – tam, gdzie trzon penisa styka się z moszną. Znajduje się tu nagromadzenie tkanki jamistej, która jest wyjątkowo wrażliwa. Samo jej głaskanie sprawi ukochanemu dużą przyjemność. A jeśli jeszcze utworzysz z palców pierścień i obejmiesz nim członek na tej wysokości (czyli u nasady), dolejesz oliwy do ognia pożądania. Zaciśnij tę obręcz kilka razy, potem powoli obracaj ją wokół penisa tam i z powrotem.</p>
<p>Ruszaj w przeciwnych kierunkach</p>
<p>Z palców drugiej dłoni też utwórz obręcz, ale na przeciwnym biegunie członka – tuż pod główką. Przesuwaj płynnie oba pierścienie wzdłuż penisa w taki sposób, aby w tym samym momencie zbliżały się do siebie, a następnie rozsuwały ku końcom penisa. Później powtórz tę sekwencję ruchów całymi dłońmi. Dzięki temu, że zwiększasz pole oddziaływania, zwielokrotnisz u partnera siłę doznań. </p>
<p>Skup się na wierzchołku</p>
<p>Chociaż cały członek jest jednym wielkim erotycznym polem minowym – główka to tykająca bomba. Jest ona niesłychanie czuła, dlatego pieszcząc ją, wielkimi krokami zbliżysz się do kulminacyjnego momentu. Najpierw obejmij ją całą dłonią, aby ściskać i puszczać na zmianę oraz gładzić okrężnymi ruchami (oczywiście z wyczuciem). Możesz jednocześnie przytrzymywać drugą ręką trzon członka, także go rytmicznie uciskając. Potem skup się na miejscu tuż pod główką, gdzie znajduje się wędzidełko. Ten niepozorny fałd skórki to klejnot w koronie męskiej  rozkoszy (jak łechtaczka u kobiet). Krzyżuje się tu najwięcej zakończeń nerwowych, dlatego jego muskanie, a nawet delikatne trącanie czy szczypanie może być dla partnera źródłem prawdziwej ekstazy.</p>
<p>A teraz tam i z powrotem</p>
<p>Ponieważ apetyt rośnie w miarę jedzenia, zaserwuj wreszcie ukochanemu rarytas wieczoru, czyli takie ruchy, które zaprowadzą   go na szczyt (podobne do tych, jakie mężczyzna wykonuje podczas masturbacji). Obejmij ściśle dłonią członek na wysokości główki (pamiętając o tym, że napletek powinien być w tym momencie naciągnięty). Teraz zacznij sekwencję ruchów  góra–dół, z tym że nie zjeżdżaj zbyt nisko i nie szarp zbyt gwałtownie, aby nie zerwać wędzidełka. Stopniowo coraz bardziej przyspieszaj – aż do momentu gdy poczujesz, że ukochany za chwilę eksploduje. Wtedy zwolnij i dostosuj rytm pieszczot do wytrysku. </p>
<p>    * TWOJA ROZKOSZ W JEGO RĘKACH – WSKAZÓWKI DLA MĘŻCZYZNY </p>
<p>Jeśli należysz do panów, którym się wydaje, że nie ma nic trudnego w pieszczeniu żeńskich genitaliów – to, niestety, jesteś w błędzie. Nie wystarczy bowiem pogładzić tu i tam, ponaciskać magiczny guziczek (łechtaczkę), by wybranka poczuła się jak w niebie. Trzeba sporo subtelności i wyczucia, żeby doprowadzić kwiat kobiecości do rozkwitu. Ale nie zniechęcaj się trudnościami – podpowiedzi znajdziesz w naszej intymnej „instrukcji obsługi”.</p>
<p>Namierz cel</p>
<p>Zacznij od sprawdzenia, czy na pewno nie masz kłopotu z właściwym namierzeniem najczulszego rejonu na mapie kobiecego ciała. By znaleźć clitoris (łechtaczkę), rozsuń palcami płatki warg sromowych. U góry (ok. 2 centymetrów nad wejściem do pochwy) dostrzeżesz fałdkę skóry łączącą obie wargi. To jest właśnie owa perła w koronie kobiecości, najważniejszy punkt strefy rozkoszy u twojej partnerki. Co nie znaczy, że masz się ograniczyć tylko do tego epicentrum. Pobudzaj cały wrażliwy rejon, który rozciąga się od wzgórka łonowego aż po wargi sromowe. Zanim jednak przystąpisz do dzieła, użyj intymnego żelu nawilżającego lub przynajmniej śliny, bo pobudzanie kochanki „na sucho” może być dla niej niekomfortowe, a nawet bolesne.<br />
Nie atakuj od razu centrum</p>
<p>Warto stosować pieszczoty, które prowadzą do spełnienia okrężną drogą, bo to powoduje narastanie ekscytującego oczekiwania i przynosi kobiecie większą, pełniejszą satysfakcję. Dlatego buduj napięcie powoli. Nie zajmuj się od razu wierzchołkiem łechtaczki, lecz zacznij od pobudzania jej okolic. Najpierw rysuj palcem duże koła, obejmujące zasięgiem obrzeża kwiatu rozkoszy, czyli wzgórek łonowy oraz wargi sromowe zewnętrzne. Potem zataczaj trochę mniejsze kręgi, zahaczając o wargi wewnętrzne i wejście do waginy (to właśnie u jej bram, a nie głębiej znajduje się największa liczba wrażliwych zakończeń nerwowych). Gdy już pobudzisz całą intymną okolicę, możesz zająć się punktem docelowym, czyli clitoris. Gładź ją dość długo kolistymi ruchami, ale możesz też co jakiś czas powracać do warg sromowych i rysować większe kółka na przemian z mniejszymi. Taki „płodozmian” zapewni partnerce różnorodność bodźców. Potem znów skup się na łechtaczce, która jest centrum kobiecej rozkoszy i dlatego wymaga szczególnej uwagi.</p>
<p>Muskaj pionowo</p>
<p>Ponieważ kobiecej clitoris można dotykać na wiele sposobów, poeksperymentuj, by znaleźć te pieszczoty, które sprawią największą przyjemność ukochanej. Spróbuj, po serii ruchów kolistych, pieścić ją pionowo. Dwoma złączonymi palcami przesuwaj po wargach sromowych w górę i w dół, regularnie zahaczając przy tym o łechtaczkę. Jest jeszcze jeden rodzaj ruchów posuwistych, ale zanim zaoferujesz je kochance, skup się ponownie na samej clitoris. Wiele kobiet lubi, gdy co jakiś czas partner szybko, ale delikatnie trąca koniuszkiem palca trzon łechtaczki. Może spodoba się to i twojej kochance?</p>
<p>Pieść w poprzek</p>
<p>Następnie możesz przejść do poziomych pociągnięć. Umieść dwa lub trzy palce na wysokości łechtaczki, aby przesuwać je od prawej do lewej strony i z powrotem. Staraj się poruszać na tyle precyzyjnie, by nie gubić przy tym wierzchołka łechtaczki, bo wtedy podniecenie partnerki, zamiast narastać, zacznie spadać.</p>
<p>Zmieniaj tempo</p>
<p>Pieszczoty te możesz stosować wymiennie, w różnej kolejności. W zależności od tego, która z nich najbardziej przypadnie do gustu wybrance (poznasz to po wydawanych przez nią pomrukach rozkoszy) – zastosuj ją w momencie finalnym. Niektóre kobiety osiągają orgazm podczas pieszczot kolistych, inne wolą „na finiszu” ruchy poziome lub pionowe. Bardzo ważne są też tempo i siła nacisku. Początkowo dotykaj ukochanej w różnym rytmie, zmieniaj szybkość, siłę i rodzaj pieszczot. Gdy jednak się zorientujesz, że zbliża się do orgazmu, poruszaj ręką w jednym tempie i bez przerwy. Zmiany na tym etapie mogą wybić kochankę z rytmu i oddalić od szczytu rozkoszy. Pamiętaj więc: różnorodność na początku, a na końcu konsekwencja. </p>
<p><em>Źródło: Claudia, zdrowie.onet.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://towarzyski.pl/2009/11/jak-wzajemnie-dotykac-miejsc-intymnych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego kobiety uprawiają seks</title>
		<link>http://towarzyski.pl/2009/10/dlaczego-kobiety-uprawiaja-seks/</link>
		<comments>http://towarzyski.pl/2009/10/dlaczego-kobiety-uprawiaja-seks/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 12:36:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sympatyczna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Okiem kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[sekrety kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[sexy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://towarzyski.pl/?p=137</guid>
		<description><![CDATA[Autorzy nowej książki wyliczają 237 powody, dla których kobiety uprawiają seks. Większość z nich ma niewiele wspólnego z romantyzmem lub przyjemnością.

Chcecie wiedzieć, dlaczego kobiety lubią uprawiać seks z mężczyznami o małych stopach? Właśnie przeglądam książkę „Why Women Have Sex” [z ang. Dlaczego kobiety uprawiają seks – przyp. Onet] psycholożki klinicznej Cindy Meston i psychologa ewolucyjnego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autorzy nowej książki wyliczają 237 powody, dla których kobiety uprawiają seks. Większość z nich ma niewiele wspólnego z romantyzmem lub przyjemnością.</strong><br />
<a href="http://www.jakja.pl"><img alt="" src="http://zdrowie.onet.pl/_i/obrazki/zycie_intymne/kobietysex_d.jpg" title="dlaczego kobiety uprawiają sex" class="alignleft" width="450" height="365" /></a><br />
Chcecie wiedzieć, dlaczego kobiety lubią uprawiać seks z mężczyznami o małych stopach? Właśnie przeglądam książkę „Why Women Have Sex” [z ang. Dlaczego kobiety uprawiają seks – przyp. Onet] psycholożki klinicznej Cindy Meston i psychologa ewolucyjnego Davida Bussa. To opasły tom. Nigdy nie zastanawiałam się, dlaczego kobiety uprawiają seks. Tymczasem, po latach niewiedzy odpowiedź leży przed moimi oczami.<br />
Na podstawie rozmów z 1006 kobietami z całego świata o ich seksualnych motywacjach, Meston i Buss zidentyfikowali 237 powodów, dla których kobiety uprawiają seks. Z setek stron kobiecych wyznań wynika, że uprawiają one seks z powodów fizycznych, emocjonalnych i materialnych. W ten sposób próbują zwiększyć poczucie własnej wartości lub utrzymać przy sobie ukochanych mężczyzn. Czasami są po prostu przymuszane do seksu lub wręcz gwałcone. A miłość? Występuje w piosenkach.</p>
<p>– Dlaczego ludzie nigdy o tym nie rozmawiali? – pytam Meston. Alfred Kinsey, „ojciec” seksuologii, wysłuchał seksualnych historii 7 985 osób w latach 40. i 50., a Masters i Johnson obserwowali przeżywających orgazm ludzi przez niemal całe lata 60. Ale nikt z nich nie zadał podstawowego pytania: dlaczego? – Ludzie po prostu zakładali, że odpowiedź jest oczywista: aby poczuć się dobrze – mówi Meston. – Nikt nie próbował dociekać, jak kobiety wykorzystują seks do różnych celów.</p>
<p>Meston kreśli na kolanie listę powodów, dla których kobiety uprawiają seks, a ja zerkając przez jej ramię pojmuję, że przecież znam je wszystkie: „awans, pieniądze, narkotyki, wymiana bezgotówkowa, zemsta, odegranie się na partnerze, który je zdradzał, sprawienie, by poczuły się lepiej lub by ich partner poczuł się gorzej.” Według Meston kobiety „potrafią zrobić użytek z seksu na każdym etapie związku, od zwabienia mężczyzny, po utrzymanie go, by czuł się spełniony i nie miał ochoty na skoki w bok. Ale wykorzystują także seks w celu pozbycia się mężczyzny lub wzbudzenia w nim zazdrości.<br />
– Nie spodziewaliśmy się, że znajdziemy aż tyle powodów. Kobiety uprawiają seks, bo są altruistkami, ale także dlatego, że są złymi ludźmi – mówi. Złymi? – Na przykład idą z kimś do łóżka, aby zarazić go chorobą – tłumaczy Meston.</p>
<p>Muszę przyznać, że trochę obawiam się tej książki. Kto by chciał, aby jego romantyczne fantazje zredukować do procesu ewolucji? Pierwsze postawione w książce pytanie brzmi: co podnieca kobiety? Lub cytując bezpośrednio z książki: „Dlaczego twarze Antonio Banderasa i George&#8217;a Clooneya zachwycają tak wiele kobiet?</p>
<p>Przypuszczalnie w grę wchodzą dwa typy korzyści: genetyczne i dotyczące zasobów. Korzyści genetyczne to dobre geny, dzięki którym rodzą się zdrowe dzieci. – Kiedy <a href="http://www.jakja.pl">kobieta czuje pociąg seksualny do mężczyzny</a>, ponieważ podoba jej się jego zapach, nie wie, dlaczego on pociąga ją seksualnie – tłumaczy Buss. – Nie wie, że za pociąg do niego odpowiada główny układ zgodności białkowej, czyli mówiąc prostym językiem ona i on posiadają pewne symetryczne cechy.</p>
<p>Natomiast pod hasłem korzyści dotyczące zasobów kryje się wszystko, co pomaga ochronić nasze zdrowe dzieci. Powodowane tymi korzyściami kobiety wybierają często mężczyzn posiadających duże domy i konta w banku. Teraz rozumiem, dlaczego Bill Clinton znajdował sobie partnerki, mimo że przypomina chodzący kartofel, lub dlaczego Władimir Putin został uznany za boga seksu, kiedy sfotografowano go podczas łowienia ryb z nagim torsem.</p>
<p>Źródło: zdrowie.onet.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://towarzyski.pl/2009/10/dlaczego-kobiety-uprawiaja-seks/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobiety toksyczne czyli wredne suki</title>
		<link>http://towarzyski.pl/2009/09/kobiety-toksyczne-czyli-wredne-suki/</link>
		<comments>http://towarzyski.pl/2009/09/kobiety-toksyczne-czyli-wredne-suki/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Sep 2009 18:09:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sympatyczna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Męski punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Okiem kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[Poznajmy się]]></category>
		<category><![CDATA[sekrety kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[żona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://towarzyski.pl/?p=133</guid>
		<description><![CDATA[Jest atrakcyjna, dobrze ubrana, wykształcona, zna języki. Jednym słowem to kobieta, której nie powstydziłby się żaden mężczyzna. Poluje w dobrych klubach i na bankietach. Zna wszystkie techniki podrywania. W polu jej zainteresowania leżą wyłącznie mężczyźni zamożni. A kiedy już upatrzona ofiara chwyci przynętę, oplata ją i żywi się swoją zdobyczą. Nie sposób wyplątać się z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jest atrakcyjna, dobrze ubrana, wykształcona, zna języki. Jednym słowem to kobieta, której nie powstydziłby się żaden mężczyzna. Poluje w dobrych klubach i na bankietach. Zna wszystkie <a href="http://www.jakja.pl">techniki podrywania</a>. W polu jej zainteresowania leżą wyłącznie mężczyźni zamożni. A kiedy już upatrzona ofiara chwyci przynętę, oplata ją i żywi się swoją zdobyczą. Nie sposób wyplątać się z jej powojów. Kobieta bluszcz.</strong><br />
<a href="http://www.jakja.pl"><img style="float:right" alt="ostre dziewczyny" src="http://zdrowie.onet.pl/_i/obrazki/psychologia/kobietabluszcz_d.jpg" title="ostre dziewczyny" class="alignright" width="250" height="375" /></a><br />
Czy Kaja jest kobietą bluszczem? Pewnie jest, ale buntuje się, żeby ją tak nazywać, bo to tylko słowa. I jej zdaniem tak naprawdę niczego o niej nie mówią. Ta długonoga brunetka, z tipsami prosto od kosmetyczki, lekkim makijażem, w obcisłych dżinsach i niebieskim sweterku blisko ciała, robi oszałamiające wrażenie. Na jednym z forów napisała, że nienawidzi biedy jak niczego innego na świecie. Patrząc na nią, nie dostrzeżesz śladu biedy, wygląda jak milion dolarów.</p>
<p>- Uważam, że zasługuję na wszystko, co najlepsze. Skończyłam studia, znam dwa języki. Mam figurę modelki. Sorry, ale nie wyjdę za golasa. Bieda nie jest nawet romantyczna. Brzydzę się biedą jak myszami i pająkami &#8211; mówi Kaja.</p>
<p>Nie wychowała się w ubogiej rodzinie raczej w przeciętnej, w średniej wielkości mieście na południu Polski. Ojciec pracował w miejscowej fabryce, mama była pielęgniarką. Nigdy nie brakowało im pieniędzy na jedzenie i rachunki, ale Kaja miała o wiele większe potrzeby.</p>
<p>- Nienawidziłam tej przeciętności i szarzyzny. Matka ciągle moralizowała, że na strojenie się przyjdzie jeszcze czas, że teraz nauka jest najważniejsza, że wykształcenie to moja przyszłość. Kwękała te swoje morały. Nigdy nie zapytała mnie, czego ja tak naprawdę chcę, o czym marzę. Myślała, że kilka wytartych sloganów typu: „Bez pracy nie ma kołaczy”, wszystko załatwi. Wiem, że ona robiła, co mogła, żebyśmy mieli opłacone rachunki i pełne brzuchy, ale co to za życie, to tylko utrzymywanie się przy życiu &#8211; mówi Kaja.</p>
<p>Ojciec nawet jak był w domu, to jakby go nie było. Coś grzebał w garażu albo siedział z gazetą czy przed telewizorem. Nie pamięta ani jednej z nim rozmowy, czasami wypowiadał krótkie zdania: „Pójdziesz do sklepu?”, „Pomóż matce”, „Gdzie byłaś tak długo?”.</p>
<p>Kaja uczyła się w najlepszym liceum w mieście. Była bardzo dobrą uczennicą. Wielu jej znajomych ze szkoły nie na wszystko było stać, ale były też dzieci lekarzy i lokalnych polityków. Oni trzymali się razem, a Kaja zawsze chciała być w ich grupie. Ale nie chodziła z nimi na imprezy, nie zapraszali jej do domu. Zresztą, ona też nigdy by nie zaprosiła ich do swojego M3, z poszarpanymi obiciami foteli, młodszym bratem, który wchodząc nigdy nie pukał i niewykształconymi rodzicami.</p>
<p>- Bieda to mój największy kompleks z dzieciństwa. Obiecałam sobie, że jak dorosnę, to już nie będę musiała oszczędzać na wszystkim &#8211; przyznaje Kaja.</p>
<p>Skończyła matematykę, ale nigdy nie pracowała w zawodzie. Jeszcze na studiach zajmowała się trochę modelingiem, była hostessą. Poznała Pawła, a potem Marka. I już nie musiała pracować, bo od tamtej pory żyje jak pączek w maśle &#8211; jak sama określa swoją sytuację. Tyle, że zawsze na to przysłowiowe masło, ktoś inny musi pracować.</p>
<p><em>Źródło: zdrowie.onet.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://towarzyski.pl/2009/09/kobiety-toksyczne-czyli-wredne-suki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Potencja sexualna</title>
		<link>http://towarzyski.pl/2009/08/potencja-sexualna/</link>
		<comments>http://towarzyski.pl/2009/08/potencja-sexualna/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Aug 2009 21:04:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sympatyczna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Okiem kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[sekrety kobiety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://towarzyski.pl/?p=120</guid>
		<description><![CDATA[Mam 26 lat. Jestem młodą mężatką i jak dotąd moje życie seksualne było, jak myślę, dobrane do popędu seksualnego mojego męża. Ostatnio jednak zauważyłam, iż mimo tego, iż psychicznie bardzo chciałabym współżyć, moje ciało mówi &#8211; nie. Pochwa jest kompletnie nienawilżona, ciało zmęczone (fakt, iż moja praca wymaga fizycznego wysiłku). Potrafimy z mężem nie współżyć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam 26 lat. Jestem młodą mężatką i jak dotąd moje życie seksualne było, jak myślę, dobrane do popędu seksualnego mojego męża. Ostatnio jednak zauważyłam, iż mimo tego, iż psychicznie bardzo chciałabym współżyć, moje ciało mówi &#8211; nie. Pochwa jest kompletnie nienawilżona, ciało zmęczone (fakt, iż moja praca wymaga fizycznego wysiłku). Potrafimy z mężem nie współżyć ok. 2 tygodni, a mamy dopiero po 26 lat. Co będzie dalej? Czy przyczyną tego mogą być filmy pornograficzne, które zdarza mi się oglądać będąc samą i jednoczesna przy tym masturbacja? Przyznaję, że po obejrzeniu takiego filmu łatwo uzyskuję podniecenie. Chcę być z mężem blisko, bo kocham go nad życie i brakuje mi czułości, seksu. Zauważyłam również, że &#8220;zwykłe&#8221; filmiki dają mi coraz mniej satysfakcji i zaczynam szukać w sieci bardziej odważnych aktów. Nie wiem co robić. Czy kategorycznie zabronić sobie wchodzenia na tego typu strony i poczekać na efekty. Bardzo proszę o odpowiedź. Chcę by było jak dawniej. 26-latka<br />
<a href="http://www.jakja.pl"><img alt="" src="http://www.wyspa-kobiet.pl/img/sekrety_szczescia/eros/bodybuilder-couple.jpg" title="Zakochani" class="alignright" width="282" height="425" /></a><br />
Ograniczanie lub wręcz unikanie współżycia przez jedno z małżonków jest najczęściej pierwszym, zauważanym symptomem rozpoczynającej się dysharmonii w związku: &#8220;Potrafimy z mężem nie współżyć ok. 2 tygodni, a mamy dopiero po 26 lat&#8221;.</p>
<p>Odpowiedź na pytanie, dlaczego nie masz ochoty na <a href="http://www.jakja.pl">seks z mężem </a>nie jest prosta. Przyczyny możemy podzielić na dwie zasadnicze grupy: pierwsza obejmuje czynniki wpływające na rozluźnienie partnerskich więzi emocjonalnych, co wtórnie wpływa na funkcjonowanie w sferze seksualnej. Druga obejmuje różnorodne problemy i trudności w pożyciu seksualnym partnerów, które prowadzą do małej satysfakcji ze współżycia seksualnego (lub wręcz jego braku), przy zachowanej sprawności seksualnej partnerów.</p>
<p>Przedłużający się stan dyskomfortu ze współżycia (po dłuższym lub krótszym czasie) powoduje wytworzenie się negatywnych skojarzeń związanych z kontaktem seksualnym. Sądzę, iż Twoja potrzeba kontaktu z materiałami erotycznymi stanowi substytucję aktywności seksualnej dająca możliwość rozładowania skumulowanych napięć seksualnych.</p>
<p>Aby ocenić, co jest rzeczywistą przyczyną obniżenia poziomu Twojego libido niezbędne jest bezpośrednie spotkanie z lekarzem specjalistą. Dopiero wówczas, po zebraniu dokładnego wywiadu seksuologicznego i przeprowadzeniu ewentualnych badań seksuolog będzie mógł ocenić, co jest przyczyną spadku popędu seksualnego. Skuteczne leczenie można rozpocząć dopiero po postawieniu prawidłowej diagnozy. Proponuję wspólną wizytę u specjalisty seksuologa. </p>
<p><em>Źródło: zdrowie.onet.pl &#8211; &#8220;Przyczyny spadku potencji seksualnej&#8221;,  Dr Andrzej Depko</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://towarzyski.pl/2009/08/potencja-sexualna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>7 sekretów kobiet, które lubią seks</title>
		<link>http://towarzyski.pl/2009/01/7-sekretow-kobiet-ktore-lubia-seks/</link>
		<comments>http://towarzyski.pl/2009/01/7-sekretow-kobiet-ktore-lubia-seks/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Jan 2009 10:19:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sympatyczna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Numerki, pozycje, liczby]]></category>
		<category><![CDATA[sekrety kobiety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://towarzyski.pl/?p=12</guid>
		<description><![CDATA[7 sekretów kobiet, które lubią seks
Zawsze znajdują czas i ochotę na gorące pieszczoty. Czerpią z seksu mnóstwo radości i potrafią się nią dzielić z partnerem. Są przy tym wspaniałymi kochankami. Jak kobiety to robią?

1. Naucz się brać- One kochają seks, ponieważ&#8230; potrafią brać. Nie chodzi o to, byś w łóżku zachowywała się jak egoistka, która [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>7 sekretów kobiet, które lubią seks<br />
Zawsze znajdują czas i ochotę na gorące pieszczoty. Czerpią z seksu mnóstwo radości i potrafią się nią dzielić z partnerem. Są przy tym wspaniałymi kochankami. Jak kobiety to robią?<br />
<span id="more-12"></span><br />
1. Naucz się brać- One kochają seks, ponieważ&#8230; potrafią brać. Nie chodzi o to, byś w łóżku zachowywała się jak egoistka, która myśli wyłącznie o własnej przyjemności. Jeśli jednak pragniesz poczuć w sobie prawdziwą namiętność, to musisz znać swoje potrzeby i umieć zadbać o ich zaspokojenie. </p>
<p>2. Stwarzaj okazje- Choć stale jesteś zabiegana i często nie wiesz, w co najpierw włożyć ręce &#8211; na miłość musisz mieć czas. Obowiązki oczywiście są ważne, ale seks też, ponieważ umacnia twój związek z partnerem. </p>
<p>3. Kłóć się z głową- Nigdy jednak nie pozwalaj, by drobne codzienne nieporozumienia wpływały na twoje życie intymne. Seks nie powinien być twoją bronią! Kobietom, które w łóżku zapominają o bożym świecie, też zdarza się nieraz pokłócić z partnerem. Jednak one starają się nie przenosić złości do sypialni. </p>
<p>4. Pokochaj swoje ciało- Nawet jeśli uważasz, że twoje ciało nie są doskonałe, odrzuć skrępowanie. Seks nie ma nic wspólnego z konkursem piękności. Jeśli pokażesz partnerowi, że lubisz swoje ciało, on też będzie je kochał. </p>
<p>5. Naucz się odmawiać- Nie bój się powiedzieć &#8211; nie &#8211; partnerowi, gdy np. oczy ci się kleją ze zmęczenia. Kobiety naprawdę namiętne pamiętają o prostej regule: seks ma być przyjemnością, nie obowiązkiem. Dlatego dają sobie prawo do odmowy &#8211; np. wtedy, gdy wolą pójść spać czy poczytać książkę. </p>
<p>6. Ciesz się życiem- Kiedy ostatnio spędziłaś całe popołudnie na oglądaniu fajnych komedii? Nie pamiętasz? Szybko nadrób zaległości! Wspaniałe kochanki nie uważają, że rozpieszczanie siebie to coś złego. Przeciwnie, są zachłanne na życie i lubią sprawiać sobie przyjemności. </p>
<p>7. Miej wyobraźnię- Bądź pewna, prawdziwe fanki seksu chętnie kochają się w miękkiej pościeli, ale równie dobry jest dla nich brodzik w łazience, fotel czy stół w kuchni &#8211; choćby dla urozmaicenia. Często wybierają pozycję klasyczną, do której przywykły, jednak są też otwarte na inne erotyczne &#8220;konstelacje&#8221;. Jak ognia unikają rutyny, bo zdają sobie sprawę, że seks zawsze taki sam (lub pozbawiony pikanterii) szybko powszednieje. </p>
<p>źródło: emilosc.com </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://towarzyski.pl/2009/01/7-sekretow-kobiet-ktore-lubia-seks/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
