Seks inspiracje

18 02 2011

sex inspiracje

sex inspiracje


Najskuteczniejsze lekarstwo na nudę i rutynę w sypialni to urozmaicenie. Dostępne bez recepty i dla każdego. Nie ma żadnych przeciwwskazań!
Czego to ludzie nie wymyślą – myślisz sobie, słysząc o parach, które umawiają się z innymi na orgie lub „swingują”, czyli wymieniają się na jakiś czas partnerami. A już zwolennicy sadomasohizmu wydają ci się absolutnymi dewiantami…
Nie namawiamy cię do tego typu praktyk ani nie przekonujemy, że uprawianie seksu grupowego to jedyny sposób na pokonanie rutyny w stałym związku. Chcemy jedynie pokazać, ile urozmaicenia możecie wprowadzić do waszej sypialni, jeśli choć trochę otworzycie się na nowości i zainspirujecie praktykami, których dotąd nie stosowaliście. Walentynki to najlepszy czas na taką odmianę. Możliwe, że po kilku eksperymentach stwierdzicie, iż najwięcej przyjemności dają wam „stare”, wypróbowane pozycje – to też będzie sukces! Najważniejsze, że odkryjecie na nowo radość z seksu we dwoje.

Źródło: Onet.pl



Idealny mąż, idealny kochanek

5 02 2011


Badania psychologów ewolucyjnych dowodzą, że większość kobiet poszukując mężczyzny od stuleci kieruje się takimi samymi kryteriami. Co więcej, inne rzeczy nas pociągają, kiedy poszukujemy kandydata na męża inne, jeśli mamy ochotę na gorący romans.
Psychologia ewolucyjna to stosunkowo nowa, wzbudzająca kontrowersje gałąź nauki. U jej podstaw leżą założenia, że na nasze zachowania w dużej mierze wpływają te strategie działania. Jeżeli dane zachowanie było skuteczne, czyli zwiększało szanse na rozmnożenie się i przeżycie, zostawało przekazywane w genach potomkom. Kolejne pokolenia powielały te zachowania i w ten sposób utrwaliły się one w naszej psychice jako najskuteczniejsze wzorce działania. Dlatego też, kobiety od lat stosują te same strategie wyboru mężczyzn, choć nie zawsze w pełni sobie uświadamiają, co nimi kieruje.

Idealny mąż
Czego zatem pragniemy od idealnego kandydata na męża? Jak się okazuje, wymagań mamy sporo i są one bardzo różnorodne. Na pierwszym miejscu plasuje się miłość. Banalne? Oczywiste? Nie do końca, jeśli dodamy wyjaśnienie psychologów ewolucyjnych. Romantyczne uczucie łączące kochanków obecne jest w kulturach prawie wszystkich społeczeństw na świecie. Dla kobiety stanowi przede wszystkim zapewnienie, że partner będzie zaangażowany w związek, a w przyszłości wesprze ją w wychowywaniu dzieci i dostarczy niezbędnych środków do utrzymania rodziny. Partner nie okazujący miłości byłby wątpliwą lokatą uczuć, przede wszystkim dlatego, że kobieta nigdy nie miałaby pewności, czy nie zostanie porzucona lub zdradzona, a jej dzieci zaniedbane.

Tuż za potrzebą miłości plasują się odpowiedzialność oraz stałość. Jeżeli partner, czuje się odpowiedzialny za rodzinę, będzie starał się zapewnić jej poczucie bezpieczeństwa, zarówno pod względem finansowym, jak i emocjonalnym. Zatroszczy się o dzieci i zainwestuje w ich wychowanie. Niezrównoważony partner jest dużym obciążeniem dla kobiety, bardzo często jego zachowanie rzutuje na jej stan psychiczny. Mężczyzna niestały w uczuciach również nie będzie dobrym kandydatem na ojca.

Źródło onet.pl



Panie proszą panów o sponsoring

22 05 2010

Umilanie czasu bogatym panom w zamian za pieniądze to coraz popularniejsza forma “rozrywki” praktykowana szczególnie przez młode kobiety. Czy to tylko miłość do pieniędzy? Odpowiedź jest zdecydowanie bardziej skomplikowana.

- Jak długo trwała moja znajomość z Maćkiem? Około 8 lat. Przez ten czas właściwie nie pracowałam, a i tak żyłam ponad stan – to Agnieszka, 30- latka z Warszawy. Maćka poznała w jednym ze stołecznych klubów. Elegancko ubrany, nienaganne maniery. Zaprosił ją na kawę.
- Poczułam się wyróżniona, że zwrócił na mnie uwagę. Był 10 lat starszy. Imponował mi; taki dojrzały i odpowiedzialny, a przy tym absolutnie czarujący. Wpadłam po uszy. Niestety, miał żonę i dziecko.
Prosił Agnieszkę o cierpliwość. Mówił, że jego małżeństwo to fikcja, że stracił kontakt z żoną. Rozwód miał być tylko kwestią czasu. Po roku Agnieszka znalazła w portfelu Maćka liścik miłosny do żony z okazji rocznicy ślubu. Wtedy zrozumiała, że do rozwodu nigdy nie dojdzie. Kiedy chciała to skończyć, on wyszedł trzaskając drzwiami. Następnego dnia dostała pierwszą wpłatę na konto. Okrągła sumka. Kompletne zaskoczenie i telefon od Maćka : „Kup sobie cos ładnego”. Potem były kolejne wpłaty i coraz droższe prezenty. Markowe ciuchy, weekend w spa, wakacje w Grecji.
- Opłacił mi kurs prawa jazdy i naukę tańca. Płacił też za szkołę. Przez te 8 lat nigdy się nie zastanawiałam jaki jest charakter naszej znajomości. Teraz już wiem, że to był sponsoring.



Seksoholicy

9 04 2010

Seksoholik kojarzył mi się z kimś obleśnym, w szarym płaszczu, kto przed liceum genitalia wystawia. Ale żeby mój mąż?

Ktoś mi powiedział, że pewnie fajnie być żoną seksoholika, bo on cały czas chce uprawiać seks. Właściwie to myślał tak niemal każdy, z kim rozmawiałam.

Monika, czyli kobieta zdesperowana

Musiał mieć odskocznię, myślałam

To była smętna niedziela. On gdzieś pojechał, jak zwykle, ale wrócił. Chciałam wziąć z wieszaka moją kurtkę. Trąciłam ręką jego ubranie, stuknęło coś o ścianę. Nie wiem, co mi się stało, nigdy nie grzebałam w jego rzeczach. Sięgnęłam do kieszeni, patrzę, a tam telefon mi nieznany. Zamknęłam się w łazience. A w tej komórce setki SMS-ów o treści erotycznej, miłosnej do niego. Na przykład: ‘Kotku, było mi cudownie z tobą ostatniej nocy. Zrobimy to jeszcze raz przez telefon’. Zawołałam go do auta. W domu zostały dzieci. On – biały jak ściana. Wykręca się, że to nie jego, że kumpla telefon. Potem mięknie. Że to takie SMS-y tylko, że czuł się samotny, jak byłam z córką w szpitalu. Że się nie spotykał, tylko pisał. Uwierzyłam. Pomyślałam, że wiadomo, jestem gruba, brzydka, darciuch (bo często krzyczałam na niego), więc musiał mieć odskocznię.

Źródło: gazeta.pl



Ślub, seks i kasety wideo

7 03 2010

Akcja filmu rozgrywa się zazwyczaj w pokoju hotelowym, aktorami są nowożeńcy. Są kwiaty, świece, nastrojowa muzyka i… kamerzysta, który filmuje, a jeśli trzeba – nawet reżyseruje zbliżenie. Dlaczego partnerzy uwieczniają swój seks na taśmie – zastanawia się psycholog Magdalena Kobyłecka.

Magda Brzezińska: – Pojawiła się nowa oferta dla nowożeńców: filmowanie nocy poślubnej. I choć na forach internetowych większość komentarzy na ten temat jest bardzo negatywna, to jednak kamerzyści przyznają, że mają coraz więcej zleceń na nagranie, a nawet… wyreżyserowanie nocy poślubnej! Dziwi Panią ta nowa moda?
Magdalena Kobyłecka: – W Polsce filmowanie nocy poślubnych jest nowym zjawiskiem, ale w krajach skandynawskich i USA jest dość popularne. Noc poślubna od zawsze wiązała się z różnymi rytuałami. Część z nich miała na celu zapewnienie nowożeńcom płodności w związku. Gwarantem tego miało być na przykład picie miodu przed położeniem się do łóżka lub picie mleka z jednej szklanki, jak to robi się w Indiach. Ponadto tradycje dotyczące nocy poślubnych miały na celu sprawdzenie, czy małżeństwo zostało skonsumowane i potwierdzały jego ważność.

I tę ważność małżeństwa potwierdzała obecność obserwatora w alkowie lub jej pobliżu?
– Tak, w rytuały nocy poślubnej bardzo często włączane były osoby trzecie, co uwiarygadniało konsumpcję związku, ale także odzierało parę z prywatności i intymności. W dawnej Irlandii wszyscy goście pana młodego mieli prawo przyjść do panny młodej, gdy ta leżała już w łóżku, aby dać jej “całusa na dobranoc”, co było potem przedmiotem żartów pod adresem pana młodego. W dawnych czasach w niektórych kulturach noc poślubna często decydowała o ważności małżeństwa – rano publicznie pokazywano zakrwawione prześcieradło, co udowadniało czystość panny młodej, a także konsumpcję małżeństwa. W przypadku rodzin królewskich, pierwsza wspólna noc małżonków odbywała się przy świadkach, niekiedy w obecności całego dworu. Zwyczajem najbardziej ekstremalnym, a także niszczącym wyłączność seksualną partnerów, było tak zwane prawo pierwszej nocy: władca rządzący danymi ziemiami miał prawo do kontaktu seksualnego z panną młodą tuż po uroczystości zaślubin, przed jej mężem.

onet.pl



Skok w bok – zbrodnia nie do wybaczenia?

18 02 2010

Każdy miesiąc przynosi nowy seksskandal. Ledwo zdążyliśmy się znudzić niekończącą się listą kobiet twierdzących, że miały romans z Tigerem Woodsem, kiedy wybuchła afera Iris Robinson [żona premiera Irlandii Północnej – przyp. Onet]

skok w bok

skok w bok


A jeszcze zanim historia sześćdziesięciolatki i jej dziewiętnastoletniego kochanka znikła z pierwszych stron gazet, głośno zrobiło się o piłkarzu drużyny Chelsea Johnie Terrym, który jednak zdołał uzyskać sądowy zakaz publikacji szczegółów dotyczących jego romansu. Ale publiczne media to nie wszystko: cała blogosfera pełna jest informacji o Terrym, Vanessie Perroncel i ich pozamałżeńskiej relacji. I pewnie tak pozostanie – do czasu, kiedy pod ostrzał dostanie się następna znana osoba.

Oczywiście we wszystkich tych historiach jest mnóstwo rzeczy, które mogą oburzać. Woods, Robinson i Terry to osoby żyjące w małżeństwach, mające dzieci. Ich romanse i zdrady niewątpliwie przysporzyły wielu cierpień ich rodzinom, a sposób w jaki zostały upublicznione tylko te cierpienia pogłębił. Wszyscy troje przez długi czas byli postrzegani jako obrońcy wartości rodzinnych. Woods jeszcze kilka dni przed ujawnieniem licznych romansów mówił dziennikarzom, że rodzina jest dla niego najważniejsza. Pani Robinson, żona premiera rządu Irlandii Północnej, znana była jako nawrócona chrześcijanka, oddana obrończyni „wartości rodzinnych”. John Terry zaledwie pół roku temu wygrał plebiscyt na „ojca roku”. Co gorsza, wszyscy troje poza zmianą wizerunku stracili także na płaszczyźnie zawodowej: Woods stracił sponsorów płacących mu miliony dolarów i zdecydował o zawieszeniu kariery; Iris Robinson musiała zrezygnować z mandatu poselskiego i wycofała się z życia politycznego. Terry utracił stanowisko kapitana reprezentacji Anglii, a jego sponsorzy niewątpliwie śledzą całą aferę z mieszanymi uczuciami.

Jednak niezależnie od samej historii Terry’ego i pozostałych rodzi się pytanie: dlaczego akurat kwestie życia seksualnego i relacji rodzinnych budzą w nas tyle emocji i negatywnych reakcji? Dlaczego tyle innych nagannych zachowań nie ma aż tak poważnych konsekwencji?

Lubujemy się w podglądaniu prywatnego życia osób publicznych, jakby nikomu poza nimi nie zdarzało się podejmować głupich decyzji i popełniać błędów pod wpływem pokusy. Mówimy, że osoby publiczne powinny reprezentować wyższe standardy, ale w głębi serca świetnie zdajemy sobie sprawę, że są takimi samymi słabymi ludźmi jak my. W czasie kolejnego meczu wielu kibiców będzie zapewne buczeć, kiedy Terry przejmie piłkę – ale będzie to tylko tchórzliwa odwaga tłumu. Ciekawe, ilu z tych buczących bez wahania zdecydowałoby się na skok w bok, gdyby mieli pewność, że ujdzie im to na sucho?

Żyjemy w bardzo liberalnych czasach. Homoseksualizm, rozwody, nieformalne związki są dziś akceptowane powszechniej niż kiedykolwiek w historii, ale temat relacji seksualnych w stałym związku wciąż jest dla wielu ludzi bardzo trudny. Jednocześnie kwestia wierności okazuje się dziś coraz istotniejsza – badania Gallupa z 2006 roku wykazały, że Amerykanie bardziej tolerancyjnie podchodzili do poligamii czy klonowania człowieka, niż do niewierności.

Źródło: onet.pl



Kiedy w związku rodzi się nienawiść

8 02 2010

Kłótnie Alicji i Krzysztofa zaczęły się od kłopotów finansowych. To najczęstszy powód konfliktów polskich małżeństw. Frustracja rodzi agresję, a ta prowadzi do rękoczynów i innych form przemocy.

Krzysztof prowadzi niewielką firmę, Alicja jest kierownikiem w pewnej instytucji. Są parą od czasów szkolnych. To, że będą kiedyś małżeństwem, było oczywiste dla wszystkich. „Jaka piękna para” – mówiono. Pierwsze lata małżeństwa były idyllą. Dobrze było także wtedy, gdy na świat przyszedł Piotruś, który jeszcze bardziej spajał ich małżeństwo.

Zaczęli się dorabiać i w dwóch pokoikach z kuchnią było im za ciasno. Postanowili zbudować dom. – Miał być duży, na miarę naszych marzeń – opowiada Krzysztof. – Mieliśmy ambicje, ale nie mieliśmy pieniędzy. Musieliśmy wziąć kredyt. Drugiego, na dokończenie budowy, już nie dostaliśmy. I od tego chyba się wszystko zaczęło.

Nie byli oryginalni. Od tego – jak pokazują badania – zwykle się zaczyna. W deklaracjach Polaków czynnik ekonomiczny w spięciach domowych dominuje. Jak mówi Michał Wenzel, socjolog z CBOS: – Złe warunki materialne wiążą się z przemocą i konfliktami w domu, a kwestie finansowe są najczęstszym powodem kłótni. Frustracja rodzi agresję.

Z ojca na syna

- Na ogół sytuacja się powtarza w kolejnych pokoleniach. Ojciec bił mamę, to syn żonie też nie przepuści – zaznacza Izabella Kołecka, pedagog i rodzinny mediator, dyrektor łódzkiego Ośrodka Wsparcia dla Rodzin Fundacji „Opoka”. – Wzory zachowań wynosimy z domu. Jeśli byłeś świadkiem przemocy w rodzinnym domu, to pewnie i w twojej nowej rodzinie będzie do niej dochodziło – twierdzi.

Zaczyna się od problemów i spięć. Często powodują je: skłonność do alkoholu, brak pieniędzy, nie dające się pogodzić style życia. Na ogół najpierw pojawia się agresja słowna, potem od słów przechodzi się do czynów. Od policzków po regularne bicie, uzupełniane wyzwiskami.

Głównymi ofiarami domowej przemocy są dzieci. Bezpośrednio i pośrednio. Nawet, gdy nie czują jej na własnej skórze, to one płacą najwięcej – oceniają psycholodzy. Są po prostu najbardziej bezbronne.

- Staramy się uzmysłowić kobietom, które trafiają do ośrodka, że nie tylko one żyją w środowisku przemocy. Że narażają na to także swoje dzieci – mówi Izabella Kołecka. – Często dzieci nie doświadczają bezpośrednio przemocy fizycznej, ale są świadkami i uczestnikami starć dorosłych. Czasem nie wiadomo, co gorsze, bo gdy syn czy córka słyszy i widzi kłótnie i rękoczyny ukochanych rodziców, szybko tego nie zapomni. Poza tym skonfliktowani rodzice, czasem nieświadomie, grają dziećmi. A to też forma przemocy.

Źródło: zdrowie.oent.pl



Kiedy facet nie może

2 02 2010

Facet zawsze ma ochotę na seks – tak myślą kobiety, a utwierdzają je w tym sami mężczyźni. Dlaczego zatem piękne i zakochane dziewczyny coraz częściej muszą namawiać swoich oziębłych partnerów do łóżkowych igraszek?

„Jestem z moim chłopakiem od niedawna. On chce się kochać tylko raz, góra dwa razy w miesiącu. Ja mam dużo większe potrzeby. On o tym wie, ale nie reaguje na to. Czy istnieją młodzi mężczyźni, którzy nie potrzebują seksu? Czy to normalne? I czy w ogóle jest sens żyć z kimś takim, skoro nie zaspokaja moich potrzeb? Sama próbowałam doprowadzić do seksu. Kilka razy mi się to udało, ale potem miałam wrażenie, że zrobił to na siłę, szybko, bez czułości. Było mi przykro. W takich momentach ja sama też tracę ochotę. Ile razy mam się upokarzać?” – pisze na kobiecym forum sfrustrowana Sylwia. Podobne rozczarowania przeżywa Anna: „Wy, faceci, nie rozumiecie podstawowych potrzeb kobiety – bycia kochaną, podziwianą, czułości i namiętności. Mojemu mężowi do szczęścia potrzeba tylko dobrego obiadku i czystego domku. Jesteśmy już dwa lata po ślubie, ale mam wrażenie, że dłużej tego nie wytrzymam. Jestem nieszczęśliwa. Czuję się niekochana i nieatrakcyjna”.

W społeczeństwie funkcjonuje stereotyp, że mężczyzna ma znacznie większe potrzeby seksualne niż kobieta. Silny popęd seksualny mężczyzn i ich skłonność do kontaktów intymnych z wieloma partnerkami ewolucyjnie wiąże się z pragnieniem zachowania gatunku i spłodzenia jak największej liczby dzieci. Tymczasem kobieta musi być (z ewolucyjnego punktu widzenia) znacznie ostrożniejsza w tej sferze. Ryzykuje przecież poczęciem dziecka z nieodpowiednim partnerem, który nie zapewni jej i dziecku ochrony i utrzymania.

Jednak współczesna cywilizacja znacznie zmieniła męskie i kobiece role. Panie dzięki antykoncepcji nie boją się już nieplanowanej ciąży, często też zarabiają więcej od swoich partnerów i nie są już uzależnione od nich finansowo. A panowie nie czują się już tak potrzebni swoim partnerkom…

Kobiety są coraz bardziej świadome swojej seksualności i swoich potrzeb. Chcą osiągać w sferze intymnej satysfakcję. Chcą czuć się doceniane i kochane, o czym często otwarcie mówią swoim partnerom. Antykoncepcja dała kobietom wyzwolenie seksualne i coraz częściej to one mają większą ochotę na miłosne igraszki.

A co na to mężczyźni? Praca, obowiązki, stres, zmęczenie, przysłowiowy „ból głowy”… Panowie coraz częściej unikają seksu. Niektórzy nawet twierdzą, że jest przereklamowany i że w ogóle go nie potrzebują, bo jest tyle innych fascynujących rzeczy. Wyjaśnia to na forum 27-letni Krzysztof: „Podobam się kobietom, ale nie mam czasu i siły na seks – ciągle praca, kariera, zarabianie pieniędzy. Teraz to jest dla mnie najważniejsze. Nie jestem gejem. Po prostu nie mam czasu myśleć o seksie. Mężczyźni nie przepadają za seksem tak, jak o tym mówią”. A inny internauta dodaje: “Trenuję na siłowni, trenuję karate, dzięki internetowi mam dostęp do informacji o moich pasjach. Seks to dla mnie strata czasu. Dla niektórych seks mógłby nie istnieć. Jedni robią to ze wszystkim z wyjątkiem kaktusa, inni parę razy do roku i wystarczy”.

Źródło: zdrowie.onet.pl



Zwiąż mnie

18 01 2010

„Mam przewiązane opaską oczy. Bosa, ubrana tylko w cienką, jedwabną halkę idę długim korytarzem. Prowadzi mnie za rękę mój partner. Kiedy odsłania mi oczy, widzę salon, taki pałacowy – jak w bajkach – w którym główne miejsce zajmuje ogromne łóżko z baldachimem. Jest ciemno, ale dostrzegam zarysy postaci, które do mnie podchodzą. Kilka kobiet i mężczyźni…”

“Zaczynają mnie rozbierać, nagą zanoszą na łóżko. Potem czuję pocałunki na całym ciele, pieszczoty, dotyk. Wiem, że mój partner stoi obok i obserwuje całą sytuację. Oddaję się temu obrazkowi całkowicie”, opisuje „Virtuella”. Zadałam pytanie o fantazje erotyczne na czacie i nie minęła nawet minuta, jak w moim internetowym pokoju pojawiły się odpowiedzi. Prawda jest taka, że nikt nie chce na żywo i w cztery oczy opowiadać o swoich fantazjach. Nawet przyjaciele płci różnej wykręcili się brakiem czasu albo zdawkowo odpowiedzieli, że owszem, sytuacja nie jest im obca, ale akurat nic nie przychodzi im do głowy. A ja twierdzę, że przychodzi, i to dużo, ale tu potrzebne jest anonimowe źródło informacji. Oprócz setki propozycji matrymonialnych (bez skromności!) na ekranie mojego komputera wyświetliły się niezwykłe historie.

Bo fantazja jest od tego

„Od dawna wyobrażam sobie seks z facetem, którego nie znam. Jest silny i szorstki. Nie okazuje żadnych uczuć, po prostu wchodzi do sypialni, związuje mnie i bierze jak wiejską dziewkę. Nie mówiłam o tym narzeczonemu, boję się, że uzna mnie za wariatkę”, opisuje „Kittycat”. O czym mówią fantazje? O ukrywanych lękach, problemach z nieśmiałością, może o perwersji? „Zdolność wędrowania wyobraźni dokąd chcemy jest oznaką wolności indywidualnej. To twórcza siła, która pomaga przekraczać rzeczywistość. Oferując od czasu do czasu ucieczkę od partnera, staje się silnym antidotum na zmniejszenie libido w związku. Krótko mówiąc, miłość i czułość wzbogacają swój smak, gdy się je doprawi wyobraźnią”, pisze Esther Perel, znana nowojorska psychoterapeutka, w książce „Inteligencja erotyczna”. Oznacza to, że podejście terapeutów do fantazji seksualnych zmieniło się w ciągu ostatnich lat. Nikt już się nie zastanawia, czy myśl o gwałcie jest potrzebą dominacji lub bycia zdominowanym w związku.

Fantazje erotyczne idą swoim własnym torem i nie poddają się żadnym z góry przyjętym teoriom. Bo czy niezależny, dojrzały emocjonalnie i silny facet, który śni o kobiecie z pejczem, jak ta zagania go dosypialni, naprawdę chce się zmienić w uległego kochanka? – To nie są realne marzenia takie jak kupno samochodu czy domu. Większości z nich wcale nie chcemy zrealizować w rzeczywistości. Obrazy erotyczne mają swoje stałe miejsce w świadomości i działają jak wentyl bezpieczeństwa dla emocji, które się w nas kumulują – komentuje dr Beata Anna Ciesielska, seksuolog. Zazdrość, gniew, egoizm, agresja, władza – to właśnie pożywka dla fantazji. Nasz umysł wcale nie jest taki grzeczny, bo gdyby tak było, wszyscy wyobrażalibyśmy sobie naszych partnerów i partnerki na obsypanych kwieciem łąkach. A tu o! Cytuję z czatu: brudna komórka, toaleta publiczna, ciemna brama i wreszcie piwnica, po której biegają nasi mali przyjaciele. Takie obrazki wyzwalają z ram, w które wkłada nas wychowanie, kultura, nakazy, zakazy i wreszcie nasz własny rozum.



Stan zakochania

31 12 2009

Stan zakochania wskazuje drogę do prawdziwej miłości: jesteśmy oddani, czuli, radośni, wspierający, troskliwi, mówimy składnie, z głębi serca. To przebłysk światła. Drogowskaz. Ale prawdziwa miłość wydaje nam się groźna i niebezpieczna, ponieważ taka miłość nie oczekuje niczego w zamian. Niejako wystarcza sama sobie. Czujemy się pełni i szczęśliwi, ponieważ kochamy.

To, jaki jest nasz partner, nie ma tu nic do rzeczy: jest, jaki jest, doskonały w swojej niedoskonałości. Możemy doświadczać miłości bez bólu, radośnie. Prawdziwa miłość nie ma negatywnego aspektu

Wszyscy to znamy: żyjemy sobie spokojnie, aż tu nagle zakochujemy się. Dni mijają jak w transie. Bezsenne noce są tak słodkie i tak pełne udręki. Na przemian ekstaza i zamyślenie. Zapominamy o codziennych obowiązkach. Gubimy klucze i parasole. Wysiadamy nie na tym przystanku, co trzeba. Godzinami słuchamy muzyki, którą on lubi. Rozpamiętujemy, co powiedziała. Jej uśmiech, jego podniesione brwi, dotknął, przytulił, pocałowała. Jego najmniejszy gest zatrzymuje serce w piersiach. Jej spojrzenie przyprawia o zawrót głowy. Jesteśmy szaleni, wygadujemy głupstwa, spacerujemy do świtu, zwierzamy się sobie z najgłębszych sekretów. Przytulamy się. Całujemy. Te dreszcze. To upojenie.

Zakochani mówią: „Cały świat stanął na głowie”. „Gdy do niego dzwonię, dygoczę jak w febrze”. „Myśl o niej stała się obsesją”. Rozkosz i zachwyt, cierpienie i udręka w jednym. Jakby owładnęła nami irracjonalna, niezależna od woli siła; potęga, której nie sposób ani pohamować, ani okiełznać.

Marzymy o takiej miłości. To o niej powstają wiersze, piosenki i filmy. W stanie euforycznego zakochania śnimy o sukni z welonem i szczęściu po grób. Niektórzy z nas gotowi są nawet się zabić, gdy ona lub on odejdzie i pozbawi nadziei na miłosne zbawienie. Filmy o romantycznej miłości kończą się happy endem: pokochali się i wzięli ślub. Aż prosi się zapytać: i co dalej? Co wydarzy się po napisach?

Gdy opada fala zakochania (co następuje nieuchronnie), stajemy przed wyborem – albo szukamy następnej fali, albo zatrzymujemy się z pytaniem: czego nauczyłam się od tej irracjonalnej siły, która mną zawładnęła? O co tu chodzi?

Co to znaczy kochać?

Gdy opada fala zakochania, konfrontujemy się z tym, co w nas i w partnerze trudne, ciemne i nie do wytrzymania; czego nie chcemy, na co się nie zgadzamy, czego sobie nie życzymy. To nie tak miało być. Ona wydawała się inna. On udawał. Coraz częściej jesteśmy rozczarowani. Coraz więcej rozczarowań prowadzi do frustracji. Dlaczego on nie jest taki, jakbym chciała? Dlaczego ona mnie nie rozumie?

Źródło: partnerstwo.onet.pl






  • dis windsor wi
  • accessory
  • ahmed
  • carribean
  • bengals visits
  • search chuck norris
  • hp support contact number
  • humans
  • casket
  • greg olsen puzzles
  • bouquets
  • la ink 105
  • search engines for jobs
  • dis lyrics
  • search 50 cent
  • la ink upcoming episodes
  • la ink ink
  • greg olsen vikingsgreg olsen wife
  • bengals images
  • chicago bears 08 record
  • hp support monitors
  • sasquatch
  • zara phillips and the queen
  • hp support number united states
  • vince young yahoo stats
  • vince young depression
  • ballast
  • search 5500
  • vince young 10 11
  • battleship ipad
  • mtv overdrive
  • flame
  • ballpoint
  • c span kozol
  • hp support error 1005
  • search tumblr
  • chad ochocinco to patriots
  • la ink season 5 premiere
  • c span yesterdayc span zelaya
  • greg olsen university of miami
  • hyosung
  • vince young stats
  • instrument
  • bengals job fair
  • monterrey
  • zara phillips wedding plans
  • keith
  • battleship egg hunt
  • cspan ap government review
  • nikon
  • search 990 finder
  • cardbus
  • new england patriots 07
  • la ink corey
  • vince young redskins
  • search engines rankings 2011
  • c span youtube obama
  • la ink tattoos
  • tea party gifts
  • chicago bears training camp
  • la ink season 6
  • connecticut juvenile training schoolconnecticut kids
  • search engines visibility
  • casing
  • mtv youtube channel
  • vince young yahoo stats
  • hp support 530
  • chad ochocinco quotes video
  • bea goldfishberg
  • toney
  • search engines and flash
  • mtv jams
  • chad ochocinco traded
  • tasting
  • 4pm cspancspan area 51cspan 90.1
  • cspan goldman sachs hearingcspan history
  • battleship yamato wreck
  • mtv 25 lame
  • battleship bismarck wreck
  • la ink bob tyrrell
  • bangles eternal flame mp3bengals forum
  • search engines us
  • freida pinto 1995
  • battleship layout
  • zara phillips wedding date
  • cspan kucinich
  • chad ochocinco wedding date
  • belkin
  • cups
  • battleship aurora
  • managed
  • hp support id
  • dist 95
  • hp support repair
  • together
  • tea party 8 28 09
  • connecticut airports
  • chicago bears bleacher report
  • new england patriots 4
  • connecticut quarter error
  • chicago bears gifts
  • grooves
  • hp support greece
  • new england patriots wiki
  • la ink youtube pixie
  • hp support chat
  • bea rims
  • bengals insider
  • la ink bam margera
  • battleship vittorio veneto
  • vince young rivals
  • chicago bears pictures
  • vince young to eagles
  • affect
  • new england patriots 98.5
  • consolidation
  • search engines questions
  • birthdays
  • freida pinto zac posen
  • mtv music awards
  • chicago bears zip hoodie
  • search lsu.edu
  • intrest
  • simulator
  • virago
  • cspan question timecspan radio
  • bengals tryouts
  • phillies
  • chicago bears 1985
  • chad ochocinco bears
  • 60 search engines virus
  • greg olsen combine
  • new england patriots espn blog
  • bengals 09
  • connecticut sun
  • greg olsen boulder
  • chicago bears rumors 2011
  • connecticut post
  • statements
  • connecticut food bank
  • mtv cartoons
  • randy moss university
  • katrina
  • chicago bears 96
  • dale
  • vince young endorsementsvince young foundation
  • new england patriots 80
  • la ink book an appointment
  • esquire
  • connecticut 97.7connecticut attorney general
  • battleship yamato 2010
  • trademark
  • zara phillips royal wedding picture
  • chasis
  • zara phillips wedding hat
  • bear gryllsbea hive dance studio
  • chad ochocinco yesterday
  • search with image
  • hp support error 1005
  • hp support driver downloads
  • whiting
  • randy moss football cards
  • new england patriots 1996 roster
  • tea party young people
  • tea party medicare
  • c span video contest
  • cspan washington correspondents dinner 2011
  • hp support center
  • maximum
  • chad ochocinco yesterday
  • search 4
  • trivia
  • new england patriots 50
  • bea test
  • vince young jersey texas
  • freida pinto jeansfreida pinto kissing
  • bengals kids jersey
  • vince young rumors
  • chad ochocinco xpchad ochocinco youtube
  • hp support hard drive replacement
  • chad ochocinco sisterchad ochocinco twitter
  • tea party zombies download
  • zara phillips school
  • stevens
  • chicago bears football club
  • chad ochocinco free agent