Poznaj fajne dziewczyny z twjej okolicy. Umów się na randkę i spotkanie. Anonse towarzyskie i ogłoszenia matrymonialne.

Singiel brzmi dumnie

Styczeń 9th, 2009 Wpisane w Męski punkt widzenia

Singiel brzmi dumnie
Gdyby twoja prababcia w wieku trzydziestu lat nie miała męża, byłaby starą panną. Dziś osoba bez partnera zwana jest “singlem” i ma pełne prawo brać z życia to co najlepsze.

Niemal 5 milionów Polaków w wieku od 25 do 40 lat żyje w pojedynkę. Z badań wynika, że do 2030 roku przybędą kolejne 2 miliony wolnych strzelców. Podobnie jest w innych krajach. Najwięcej żyjących w pojedynkę spotkamy we Francji (ok. 9 milionów) i w Szwecji– tu kawalerowie, panny, rozwodnicy i wdowcy stanowią większą grupę niż małżonkowie!

Singiel, to brzmi dumnie. Określenie takie nie tylko lepiej brzmi, niż stara panna, kawaler czy samotnik, ale przede wszystkim nie kojarzy się z życiowymi nieudacznikami, lecz z sukcesami.

Single mogą bowiem postawić na karierę, mają czas na rozwijanie zainteresowań i spotykanie się z kim im się żywnie podoba. Większość z nich nie łoży na utrzymanie rodziny, może więc sobie pozwolić na egzotyczne wakacje, odjazdowe ciuchy, czy zaoszczędzenie paru złotych. Prawdziwe rzesze singli żyją w dużych miejscowościach. Przyciąga ich tu praca, możliwości rozwoju, ale także swoboda i anonimowość, o którą trudno np. na wsi.

Nie szukasz towarzystwa, a tym bardziej drugiej połówki? Potraktuj bycie singlem, jak okazję do zainwestowania w siebie i swoją przyszłość. Statystyki pokazują, że wśród wolnych kobiet jest dwukrotnie więcej pań z wyższym wykształceniem, niż wśród mężatek. Singielki wyprzedzają związane rówieśniczki również pod kątem znajomości języków obcych i piastowania stanowisk.

Single zaczynają mieć jednak konkurencję. Wśród wolnych strzelców rośnie grupa tzw. Quirkyalone. Zwrotem tym określa się ludzi, którzy nie mają nic przeciwko związkom, pod warunkiem jednak, że nie są one wyłącznie lekarstwem na samotność.

Quirkyalone lubi życie w pojedynkę, ale w skrytości ducha liczy, że w końcu znajdzie swoją drugą połówkę. Gdy się z nią zwiąże, nadal będzie szanował swoją i partnera odrębność. Zamiast “my”, będzie mówić “ja i ty”.

źródło: onet.pl

Wpisz komentarz